Archive for the 'Na luzie' Category

Published by Artur Jaworski on 25 października 2009

Niezatapialny kryzys

Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak to jest z tym kryzysem, jest czy go nie ma? Na pewno pełno go w mediach i szeroko rozumianym życiu publicznym, gdzie jest on bardzo krytykowany i potępiany. Ja jednakże pamiętam jak uczono mnie w szkole , że wahania cyklu koniunkturalnego są czymś naturalnym i dobrym dla gospodarki. Po prostu jesteśmy tyko ludźmi i popełniamy błędy, jednym z nich może być przeinwestowanie czy zbyt optymistyczne planowanie. Odnoszę jednak wrażenie, że wiele osób chce ukryć swoje błędne dezycje pod szerokim płaszczem światowego kryzysu.

Aktualnie pracuję na projekcie w firmie, która podobnie jak i ja zna kryzys wyłącznie z przekazów medialnych. Powody moim zdaniem są dwa: przede wszystkim jest dobrze zarządzana oraz sprzedaje produkt wykorzystywany do obowiązkowych w USA genetycznych badań kobiet w ciąży i niemowlaków. Dopóki uwarunkowania zewnętrzne się nie zmienią lub nie załamie się liczba urodzeń o zamówienia nie ma co się martwić.

Jakie są natomiast przyczyny zacumowania setek statków u wybrzeży Singapuru?

Dwa kontenerowce związane razem w oczekiwaniu na rejs

Najprawdopodobniej takie , że nie mają czego przewozić wskutek ograniczenia produkcji przez ich klientów lub armatorzy zamówili ich za dużo. Ja osobiście skłaniam się ku tej drugiej wersji, nie mam pojęcie jak jest naprawdę, na pewno będę uważnie obserwował co dzieje się z tymi jednostkami.

Zapraszam do zapoznania się z relacjami naocznych świadków tego parkingu:

Saimona Perry w serwisie the Daily Mail

oraz Petera Sharpa na skynews

Published by Artur Jaworski on 07 maja 2009

O tym jak być szczęśliwym konsultantem ciąg dalszy

W komentarzu pod postem “Kilka kluczowych umiejętności Konsultanta ERP“, Piotr zadał parę interesujących pytań za co serdecznie mu dziękuję. Ponieważ odpowiedź na nie może przydać się większej liczbie osób, moje pomysły postanowiłem opisać w formie oddzielnego postu. Wszyscy gotowi? Zaczynamy.
Piotr pyta: „od czego naprawdę  zacząć lub może inaczej co trzeba umieć czy wiedzieć żeby zacząć konsulting?”
Żeby zacząć konsulting najbardziej potrzebna jest szczera chęć. Nikt nie rodzi się z umiejętnościami konfigurowania SAP, po prostu nabywa się je w formie nauki. To co jest niezbędne na początek to przekonanie, że chce się to robić.
Swoje spostrzeżenia jak zostać konsultantem opisałem w poniższych postach:
Jak zostać konsultantem SAP
Jak zostać konsultantem SAP część 2
Jeżeli po ich przeczytaniu macie jakieś wątpliwości, podyskutujmy w komentarzach pod tym postem.
Dalej Piotr pisze: „otóż mam 33lata, ukończone studia wyższe – elektronika i systemy pomiarowe, historie imania się rożnych zajęć, ostatnio – od 4 lat pracuje zagranica jako inż. elektronik/elektryk przy projektowaniu różnych wynalazków (tak wynalazków – jeden oczekuje na  patent). otóż od kilku miesięcy czuje wypalenie zawodowe.”

To, że odczuwasz „wypalenie zawodowe” to konkretny sygnał, że coś jest nie tak. Warto poszukać dokładnie, który aspekt Twojego życia wymaga przebudowy.
Rozmawiając z różnymi ludźmi zauważam jedną prawidłowość: Niemal wszyscy pragną szczęścia jednakże sami nie wiedzą, czego szukają.
Więc siłą rzeczy jest duża szansa, że umrą nie odnajdując go, a jeśli nawet odnajdą, jak mogą  je rozpoznać, jeśli nie wiedzą, czego szukają? Chcą być bogaci, ale jeśli spytać ich ile by chcieli zarabiać rocznie, nie są w stanie udzielić odpowiedzi.
Ja osobiście bardzo często sprawdzam, co sprawia mi radość i robię wszystko, aby każdą chwilę wykorzystać właściwie. Używam do tego najcenniejszego zasobu, jaki posiadam – umysłu.
Jest bardzo skuteczna metoda aby być szczęśliwym. Wystarczy w każdym aspekcie naszego życia robić to, co sprawia nam przyjemność. Wypalenie zawodowe jest tylko kwestią czasu, gdy radość odczuwamy wyłącznie w czasie wolnym od pracy. Zasada ta działa w obie strony, za jakość naszego wolnego czasu również ponosimy pełną odpowiedzialność. Ludzie, którzy nie lubią tego, co robią w pracy lub poza nią po prostu nie mogą być szczęśliwi.
Bardzo prostym ćwiczeniem, aby sprawdzić czy jest się aktualnie szczęśliwym to szczera odpowiedź na poniższe pytanie:
Czy wiedząc, że masz umrzeć jutro zmieniłbyś plany na dzisiaj ?
Ludzie, którzy są nieszczęśliwi odpowiedzieliby, że robili coś zupełnie innego. Jeżeli jesteś szczęśliwy to w każdej chwili jesteś gotowy na śmierć.

Dalej Jacek pisze: „postanowiłem zmienić zawód i wrócić do Polski. Czytałem wiele o pracy konsultanta  i wiem ze może wyda się to śmieszne, ale wiem ze będę w tym dobry (tzn. mogę hyc dobry).”
Ja miałem podobne przeczucie rozpoczynając przygodę z IT. Teraz wiem, że warto słuchać własnego „przeczucia”. Bycie w zgodnie z samym sobą to prosta droga do szczęścia.

O studiach podyplomowych napisałem tu:
http://www.arturjaworski.net/?s=studia

I na koniec „jak myślisz jest sens się przebranżowiać w wieku 33 lat? czy samo zdobywanie kwalifikacji i umiejętności trwa latami ?”
Ja pisząc ten post mam 32 lata i jestem pewien, że nie będę konsultantem SAP do końca moich dni. Zamierzam próbować różnych rzeczy i zawsze być gotowym na jedyną rzecz, która zawsze jest stała – zmiany.
Czas potrzebny na zdobycie kwalifikacji zależy od wielu czynników, upraszczając jest to okres od roku do dwóch.

Published by Artur Jaworski on 12 lutego 2009

200 lat minęło

Dziś jest szczególny dzień, 200 lat temu urodził się Charles Darwin. Planowałem z tej okazji, napisać coś ciekawego. Okazało się, że nie ma potrzeby, fantastycznie wyręczył mnie byte. Gorąco zachęcam do przeczytania: “Na każdym zebraniu jest taka sytuacja…” jak i innych wpisów na blogu, który jest bardzo wartościowym miejscem.

Published by Artur Jaworski on 27 stycznia 2009

Zrywająca sieć wifi

Ostatnimi czasy miałem spore problemy z moją domową siecią bezprzewodową. Połączenie z routerem zrywało się po kilkunastu minutach używania, a jego przywrócenie wymagało restartu systemu laptopa. Jako przyczynę podejrzewałem duża liczbę innych prywatnych sieci bezprzewodowych nadających na tych samych częstotliwościach.
Pierwszą rzeczą, jaka zrobiłem to zlokalizowanie, na jakich kanałach jest największy ruch. Doskonale nadaję się do tego NetStumbler

Daje szybki dostęp do podstawowych informacji takich jak: SSID, kanał, moc, sposób kodowania. Najważniejszy jest kanał, należy wybrać wolne lub najmniej używane pasmo.

Drugą rzeczą było zmiana parametrów w moim routerze. Posiadam model WRT54GL, który umożliwia wgranie wolnego oprogramowania, co nie zwłocznie uczyniłem. Aktualnie używam systemu Tomato w wersji 1.13, w menu Adavance jest tam bardzo sympatyczne ustawienie: Transmit Power, która zwiększyłem z wartości domyślnej 42 na 84.

Router

Sprawdź może i w Twoim ruterze jest taka możliwość.

Te dwa proste zabiegi sprawiły, że moje kłopoty ze zrywanie połączenia odleciały w siną dal.

Published by Artur Jaworski on 19 stycznia 2009

Witajcie ponownie

Ostatnie miesiące 2008 roku miałem wypełnione bardzo ciekawymi i różnorodnymi zadaniami. Skutkiem był zanik mojej aktywności na blogu, W najbliższym czasie mam zamiar to zmienić i powrócić do regularnego pisania.
Wszystkiego najlepszego w nowym roku.
Artur

Published by Artur Jaworski on 16 października 2008

Powrót do przeszłości

Ostatnio na jednym z projektów miałem niewątpliwą przyjemność pracowania na bardzo sympatycznej wersji SAP o zapominanym już dziś oznaczeniu 3.1I. Została wypuszczona w roku 1998 i jak miałem okazję zaobserwować w niektórych zastosowaniach ma się bardzo dobrze po dzień dzisiejszy.
Podstawowa różnica to sposób poruszania w systemie. Transakcję należy wybrać z górnego menu, które zmienia się w zależności od naszego wyboru lub tradycyjnie wpisać kod w przygotowanym polu.
SAP menu 3.1I

Wygląd poszczególnych transakcji również zasadniczo różni się od tego, co można obejrzeć w wersjach z SAP Enjoy. Poniżej kilka ekranów dla ME21 tworzenia zamówienia zaopatrzeniowego.

zamowienie ekran 1

Kolejny ekran umożliwia wprowadzenie danych pozycji

zamowienie ekran 2

Szczegóły dla pozycji wymagają kolejnego kliknięcia i ekranu

zamowienie szczegoly pozycji


Generalnie aktualne wersję są bardziej przyjazne użytkownikowi, wymagają mniej klikania i ładniej przedstawiają dane. Jednakże funkcjonalności z głównych procesów biznesowych przebiega bardzo podobnie. Ach klikało się kiedyś w takim środowisku, aż się łezka w oku kręci.

Published by Artur Jaworski on 17 września 2008

Wydatki

Oglądając kiedyś wywiad z bardzo skromnym miliarderem usłyszałem takie zdanie: „Umiejętność wydawania pieniędzy jest równie istotna jak zarabiania”. W pełni się pod tym podpisuję i to niezależnie od budżetu, jakim aktualnie dysponujemy.
Jak to zrobić ?
Ja osobiście używam serwisu wydatki.com

greenshot 2008 09 17 10 20 20 1

Jest bardzo przyjemny w obsłudze oraz ma możliwość tworzenia własnych kategorii grupujących. Ponieważ funkcjonalność raportująca pokazuje zestawienie wydatków za dany miesiąc lub ich przedział. Trend dla poszczególnych kategorii można szybko uzyskać korzystając z tabeli przestawnej w Excelu.
green

Co uzyskujemy ?

  • Informacje na co wydajemy pieniądze
  • Ile z nich generuje wartość dodaną a ile nie przynosi wymiernych korzyści
  • Wartość kosztów stałych, a więc jaka kwota jest nam niezbędna aby przetrwać miesiąc.

Podsumowując, korzyść z posiadania szczegółowych informacji o miesięcznych wydatkach o wiele przewyższa koszt polegający na systematycznym wprowadzaniu danych (chociaż przez jakiś czas).

Published by Artur Jaworski on 18 sierpnia 2008

Zawód konsument

 Drzewko

Każdy z nas każdego dnia wywiera wypływ na naszą planetę. Pijemy wodę, jemy posiłki, używamy samochodu. Jak duże jest to oddziaływanie ? W skali globalnej bardzo zróżnicowane. Liderem na rynku jest USA, które stanowiąc 4% światowej populacji konsumuje 40% światowych zasobów i produkuje 30% globalnych śmieci i zanieczyszczeń. W Ameryce tylko 1% kupowanych produktów jest używany dłużej niż przez 6 miesięcy. Gdyby każdy na Ziemi żył na podobnym poziomie konsumpcji, potrzebowalibyśmy od 3 do 5 planet.
Jeżeli chcesz sprawdzić jak dużo bierzesz ze środowiska – czyli ile przestrzeni potrzebujesz  by zaspokoić Twój aktualny styl życia obejmujący różnorodne kategorie konsumpcji (żywność, transport, odpady itp.) skorzystaj z tego kalkulatora.
Nasz aktualny system konsumpcji jest w dużym kryzysie. Jego największą wadą jest ścisła interakcja ze środowiskiem naturalnym. Żeby dostać się do metali wysadzamy góry, żeby zdobyć drewno wycinamy lasy, produkując towary zanieczyszczamy powietrze oraz rzeki. Zabieramy naturalne środowisko zwierzętom jak i ludziom, którzy mieszkali tam od stuleci. Jedyna alternatywa, jaka im pozostaje to przeprowadzka do miast, gdzie mieszkając w slumsach gotowi są podjąć każdą pracę. Taka jest ukryta cena tanich produktów dla wysoko rozwiniętych krajów.
My jako konsumenci nie widzimy w jaki sposób produkowane a następnie utylizowane są towary. Jedyne co możemy uważnie zaobserwować to ilość śmieci jakie wyrzucamy z domu, ponieważ robimy to własnoręcznie. Większość tych śmieci ląduje w wielkim dole dalej zanieczyszczając powietrze i wodę. Ponadto do każdego worka śmieci wyrzucanego z naszego mieszkania należy średnio doliczyć 17 worków powstałych na etapie produkcji.
Aktualnemu podejściu do wytwarzania i utylizacji towarów przydałaby się nowa metoda. Sposób, który nie będzie bazował na tworzeniu z nieodnawialnych zasobów i wyrzucaniu odpadków do dziur w ziemi. Jest tu masa sposobności, które czekają na propozycje rozwiązania.

Published by Artur Jaworski on 21 czerwca 2008

Pieniądze szczęście dają

Pieniądze, to moim zdaniem jeden z ciekawszych wynalazków człowieka. Dzięki nim nie muszę samodzielnie szyć ubrań czy produkować energii elektrycznej. Robię to co lubię a za uzyskane pieniądze kupuję niezbędne towary i usługi. Jednakże ze zdziwieniem obserwuję jak mało osób wykorzystuje te szansę i koncentruje się na pracy, z której mają być pieniądze a nie frajda.
Przypomina mi to błędne koło. Osoby, które otwarcie przyznają, że nie lubią swojej pracy zatracają się w kupowaniu. Bardzo często wydają o wiele więcej niż są w stanie zarobić, zadłużając się na całe dziesięciolecia. Bieganie za kredytami, urządzanie mieszkania na wysoki standard to wszystko zabiera czas i energię, które szczególnie w młodym wieku lepiej spożytkować na zwiększenie wartości rynkowej. Bez tego elementu, nie ma możliwości zwiększenie przychodów. Koncentracja sił i środków na dobrach materialnych skutecznie utrudnia naukę nowych umiejętności.
Obserwując moich znajomych, którzy w młodym wieku zdecydowali się na zakup mieszkania na kredyt zauważam kilka prawidłowości:

  • Pozyskanie kredytu, pilnowanie developera oraz wykańczanie mieszkanie konsumuje potężne ilości czasu, które są inwestowane w ulotne dobra materialne (nie ma gwarancji, że nie stracimy tego bezpowrotnie). 
  • Konieczność płacenia raty kredytowej ma istotny wpływ na elastyczność w podejmowaniu wyborów życiowych. Przykładowo jeżeli sytuacja w aktualnym miejscu pracy ulega nagłej zmianie np. pojawienie się destrukcyjnego bezpośredniego menagera. Duże koszty stałe utrudniają szybkie opuszczenie toksycznego miejsca.

Nie jestem przeciwnikiem kupowanie mieszkania czy brania kredytów. Ważna jest kolejność i priorytety działań. Moim zdaniem o wiele cenniejsze są inwestycje w siebie niż w przedmioty.
Jeżeli ktoś swoją pierwszą pracę wykonuje do samej emerytury to albo miał niesamowite szczęście i od razu trafił na to coś lub zaprzestał poszukiwań. U mojego pierwszego pracodawcy opiekowałem się naprawami cystern kolejowych do przewozu towarów niebezpiecznych. Wykonywałem to w fizycznym świecie kontaktując się z dostawcami i dzierżawcami wagonów oraz w świecie wirtualnym odzwierciedlając koszty i historię napraw w systemie ERP. W międzyczasie pojawił się projekt funkcjonalnego upgradu oprogramowanie do nowszej wersji, którego byłem aktywnym członkiem. Było to niesamowite doświadczenie, które utwierdziło mnie, że właśnie taki rodzaj pracy chcę wykonywać. Oczywiście z uwagi na profil działalności mojego aktualnego wówczas pracodawcy, wymagało to przejścia do firmy konsultingowej, jednakże to były moje jedyne motywatory. Po prostu czułem wewnętrznie, że to chcę aktualnie robić. Co będzie dalej? Wątpię abym do końca moich dni zajmował się oprogramowaniem ERP. Jest tyle ciekawych dróg do wypróbowania, niektóre z nich nawet jeszcze nie istnieją. Na pewno będzie to coś co sprawia, że z przyjemnością wstaję rano z łóżka. Czego i wam życzę.

Published by Artur Jaworski on 20 maja 2008

Targi pracy dla studentów PW & WAT

Targi pracy to cykliczne imprezy organizowane corocznie na większości polskich uczelni. W tym roku miałem okazję przejść na druga stronę barykady i rozmawiać ze studentami Politechniki Warszawskiej oraz Wojskowej Akademii Technicznej. Zacznę od tego, że była to dla mnie wspaniała okazja do oderwania się od technicznych zadań, poznania ciekawych osób z innych działów w mojej firmie no i podyskutowania ze studentami. Jedną z wielu zalet pracowania w dużej organizacji jest możliwość zbierania różnego rodzaju doświadczeń, warto o tym pamiętać i korzystać. Zobaczenie na własne oczy jak funkcjonuje dział sprzedaży, czy procesy w HR otwiera horyzonty oraz jest ciekawą opcją na nauczenie się nowych rzeczy.

Przejdźmy teraz do głównym bohaterów. Z przykrością stwierdziłem, że ¾ studentów kompletnie nie wiedziało co chce robić po zakończeniu studiów, a początki dyskusji wyglądały mniej więcej tak:

- Co mogę robić u Państwa w firmie

- Sporo, a co konkretnie Cię interesuje ?

- Nie wiem

Doskonale rozumiem, ze mając lekko ponad dwadzieścia lat można nie mieć dokładnego planu na życie zawodowe, ale rozmawiając z potencjalnym pracodawcą trzeba mieć jakiś pomysł na siebie, kilka opcji, a nie oczekiwać na rozwiązania. Warto zdawać sobie sprawę z konsekwencji takiej strategii. Po prostu wypada się bardzo blado na tle o wiele mniejszej, ale bardzo atrakcyjnej grupie osób, którzy wiedzą czego chcą i oferują konkrety przyszłemu pracodawcy. W dzisiejszych czasach coraz częściej wymaga się dostarczania rezultatów, a nie po prostu przychodzenia do pracy. No i ostatnie, ale nie najmniej ważne, aby być w czymś naprawdę dobrym trzeba to lubić, musi to nam sprawiać przyjemność. Któż inny poza nami samymi może stwierdzić co jest dla nas dobre? W przeciwnym razie prędzej czy później pojawi się wypalenie zawodowe lub kryzys wieku średniego. Nasze życie będzie ograniczało się wówczas wyłącznie do sprzedaży 1/3 naszego czasu na materialne gadżety .Jeżeli kompletnie nie wiesz co robić po szkole, to warto pomyśleć o dużej organizacji, w której sporo się dzieje i można popróbować wielu rzeczy. W wielu korporacjach istnieją roczne programy umożliwiające popracowania w wielu działach a następnie wybraniu docelowego miejsca. Praca to bardzo ważna sfera naszego życia, warto zatroszczyć się o jej jakość własnymi działaniami.

Next »